brattvaag

brattvaag

KIM JEST RENIFEROWA?

Mieszkam na wyspie. Bywa, że woda leje się z nieba, deszcz pada poziomo, a wiatr chce urwać głowę. Ale gdy wyjdzie słońce, woda w fiordzie zaczyna mienić się kolorami, czas staje w miejscu. Tu w pełni czuję, że JESTEM. W Norwegii bywałam wcześniej jako turystka, od jesieni 2011 tu jest mój dom.

Na blogu piszę o godnych odwiedzenia zakątkach Norwegii - także tych mniej znanych. Blog to także skrawki naszego emigracyjnego życia. To zapiski przede wszystkim dla naszych dzieci. Ale nie tylko.

Zapraszam!

Reniferowa

sobota, 14 stycznia 2012

"Bølgen" - pierwszy norweski film katastroficzny

Źródło: Sunnmørsposten


Norwescy filmowcy planują nakręcenie pierwszego norweskiego filmu katastroficznego zatytułowanego "Bølgen" czyli po polsku "Fala". Ma on opowiadać o tsunami, które zrównuje z ziemią Geiranger.
Okazuje się, że taka wizja przyszłości tego zakątka jest wiece prawdopodobna. Norwegia przeżyła bowiem w przeszłości tsunami. W nocy z 7 na 8 kwietnia 1934 roku mieszkańcy okolic Tafjorden przeżyli dramat. Wielki blok kamienny oderwał się od wzniesienia nad fiordem i wpadł do wody. Spowodowało to wystąpienie wielkich fal, które zniszczyły wybrzeże wokół fiordu. Zginęło czterdzieści osób.
Historia może się powtórzyć. Jak czytam w norweskiej prasie, to że się powtórzy jest niemal pewne, pytaniem jest tylko: kiedy? Otóż w okolicach Strandy pęka wzniesienie znajdujące się nad fiordem Sunnylvsfjorden. Przewiduje się, że osuwisko spowoduje falę, która zagrozi osadom: Tafjord, Hellesylt i Geiranger. Geiranger to jedna z największych norweskich atrakcji turystycznych. Miejsce jest pod stałą kontrolą specjalnych służb. Niby mieszkańcy tych okolic mogą spać spokojnie, ale paskudna jest sama świadomość ewentualnego zagrożenia.
Spokojni Norwegowie chyba nie przeżywają tego tak, jak my - słowiańskie dusze. W razie czego przeniosą się w inne piękne miejsce.
Takich przecież tutaj nie brakuje.

***
Oppdatering z 3 września 2015:
Film doczekał się realizacji. Ma reprezentować Norwegię w walce o Oskara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Napisałam o tym tu LINK.

Pozdrawiam!
Ha det bra!
Reniferowa

3 komentarze:

  1. widziałem trailer. jestem pod wrażeniem. jutro idę do kina na ten film i choć nie znam prawie wcale norweskiego to idę bardzo chętnie :) pozdrawiam Robert

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam. Oglądałam w Norwegii miesiąc temu. Piękny film

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam przepiękny film ukazuje wielka tragedie .Warto obejrzec

    OdpowiedzUsuń